• Ćwiczenia z mówienia –> o najnowszej publikacji, zapewniającej skuteczny fitness narządów mowy

    – Dzień dobry. Witam Państwa. Dziś pobawimy się słowem. I głosem. Będzie zabawnie. Gwarantuję.  Czy ktoś z państwa łamał już sobie kiedyś język? Nie? Ooooo… to dziś będzie cudowna okazja. Dziś nie znajdzie się na sali osoba, której ta ruchoma część jamy ustnej nie znajdzie się w tarapatach. Ktoś się boi? Zupełnie niepotrzebnie. Będzie przy tym dużo śmiechu. Przy okazji poszukamy sobie przepony i popracujemy nad większą świadomością jej istnienia. Kto wie, być może nawet ją wzmocnimy. Kto wie… 🙂   Cisza….   – Państwo już czekają, że tak nic nie mówią? Czy Państwo się boją? O żadnym strachu nie może być mowy, bowiem to w stanie zupełnego rozluźnienia nasze…

  • Jeżyk, który kochał dzieci –> o niezwykłej książce, która potrafi pomagać

    Witajcie Kochani, dziś chciałabym przedstawić Wam książkę niezwykłą. Napisaną z miłości do dziecka. Z potrzeby serca. Z pragnienia, by koić lęki, niepokoje zarówno dzieci, jak i rodziców, związane z pobytem młodych ludzi w szpitalu. Jakiś czas temu napisała do mnie niezwykle sympatyczna kobieta. W swojej wiadomości wspomniała, że właśnie przygotowuje się do wydania swojej pierwszej, terapeutycznej książki dla dzieci. Publikacji, która zdobyła I miejsce w konkursie “Książka Przyjazna Dziecku”. Jestem bardzo dumna, mogąc być jedną z patronek tej poruszającej opowieści. Na swojej stronie: alicjapodgrodzka.com Autorka wspomina, iż “pisze terapeutyczne książki dla dzieci: lekko nawet o trudnych emocjach”. To niezwykle ważna i cenna informacja, ponieważ mam poczucie, iż na rynku wydawniczym…

  • >> Kochane dziecko, masz PRAWO… <<

    Kochani, dni: 19 i 20 listopada są BARDZO ważne zarówno dla Dzieci, jak i dla Dorosłych. 19 listopada –> Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Prze mocy Wobec Dzieci 20 listopada –> Międzynarodowy Dzień Praw Dziecka Każde z tych dni koncentruje swoją uwagę na DZIECKU. Warto pamiętać, że przemoc wobec dzieci to nie tylko bi cie i kary fizyczne. Efekty bicia i podnoszenia na dziecko ręki widoczne są gołym okiem (nawet jeśli dziecko lub dorosły próbuje je ukryć). Jeśli w wyniku bezsilności, własnej złości, poczucia zagubienia, przytłoczenia nadmiarem obowiązków, niezaspokojonych potrzeb, z tak trudnymi dla siebie emocjami rodzic radzi sobie, podnosząc rękę na dziecko, wówczas otrzymuje ONO informację, iż bi cie to nic…

  • Żegnaj, panie Muffinie!

                                                               >> Refleksyjnie << “Teraz, panie Muffinie, wie pan więcej niż my. Teraz wie pan, co się dzieje, gdy umieramy. Na pewno jest tak, że albo śmierć to odpoczynek, a wtedy nie ma się czego bać, albo przenosimy się gdzieś do wiecznego życia i tam żyjemy w szczęściu. A wtedy śmierć to coś, za czym warto tęsknić! Dlaczego mielibyśmy bać się śmierci? Prawda, że tak właśnie jest, panie Muffinie, który już wszystko wiesz?” (Wydawnictwo EneDueRabe​, “Żegnaj, panie Muffinie!”) To jeden z najbardziej…

  • Żyję, działam i błędy popełniam…

                                                       >> Żyję, działam i błędy popełniam <<                               >> Nie jestem Niagarą –> nie wszystkim się muszę podobać << Długo zabierałam się do napisania tych słów i refleksji. Są wynikiem moich bardzo ostatnio częstych spostrzeżeń, związanych z funkcjonowaniem w świecie mediów społecznościowych. Okazuje się, że jestem omylna… innymi słowy, że błędy popełniam 🙂 Ostatnio jest ich dość sporo.Bywają mniejsze, niemal niezauważalne… Innym razem duże, widoczne, czasami bolesne. Im więcej, bardziej śmiało…

  • Mikrofon do nagrań… czas na audiobooka

    Mam go 😀 Mikrofon do nagrania audiobooka do Szafy. Marzy mi się, byście otrzymali nagranie jak najlepszej jakości i mam nadzieję, że tak właśnie będzie. Cieszę się z tego sprzętu bardzo.Mam nadzieję, że wiele przydatnych nagrań dzięki niemu dla Was powstanie 😍❤🤩 We wszystkim pomagał mój przyjaciel – Mąż. Wsparcie bliskich przy realizacji marzeń i ważnych projektów jest bezcenne. Dobrego dnia Kochani 🙂 M!

  • I co Ty na to, Tato?

    Bardzo jesteśmy do siebie podobni. Mamy dużą wyobraźnię. Lubimy bawić się głosem. Mamy specyficzne poczucie humoru. Bywamy chaotyczni, nieco roztrzepani. Bywa, że boimy się na zapas, zupełnie niepotrzebnie. Gdy jednak jesteśmy czegoś pewni, potrafimy zrobić wiele, by założony plan, projekt, cel osiągnąć. Nie zapomnę dnia, w którym jako 8, 9 – letnia dziewczynka zostałam zaproszona na urodziny mojej koleżanki z klasy. Ona mieszkała na 9 lub 10 piętrze. WYSOKO. Ja miałam paniczny wręcz lęk przed jeżdżeniem windą. Wizja spędzenia 9, 10 pięter w zamkniętym pudle, które może utknąć pomiędzy lub (nie daj Boże) spaść i mnie zabić, była paraliżująca. Tato zawoził mnie na te urodziny. Przekonywał, zachęcał abym weszła do…

  • Masz prawo się BAĆ – o tremie, która BOLI

    Kochani, Chciałabym się podzielić z Wami moim doświadczeniem – jako mamy, która chce i uczy się najlepiej jak tylko potrafi – wspierać swoje dziecko w trudnościach. Zanim opiszę nasz proces radzenia sobie z tremą, chciałabym Wam wspomnieć w paru słowach o sobie. Gdy wrócę wspomnieniami do mojego dzieciństwa, jest 1989 lub 1990 rok. Stoję w niebieskiej sukience w przedszkolnej sali i wygłaszam wyuczoną wcześniej kwestię. Czy się boję? Nie, nie pamiętam strachu. Mam wrażenie, że w tamtym czasie (w wieku przedszkolnym i szkolnym) można mnie było zbudzić w środku nocy, a ja z jeszcze zamkniętymi oczami byłam gotowa stanąć na scenie i zacząć mówić z pamięci. Tak było przez wiele,…

  • Co daje Ci krytyka?

    >> #weźniehejtuj << Krytyka – niestety – rzecz ludzka, kiedyś pojawić się musi. Nie sposób przejść życia bez ludzkich osądów, skierowanych w naszą stronę. Czy jest wśród Was osoba, która nigdy nie doświadczyła ludzkiej krytyki? Czy jest wśród Was osoba, która nigdy nikogo nie skrytykowała lub nie oceniła? Ja przeżyłam zarówno jedno, jak i zdarzało mi się robić to drugie. DZIŚ mam w sobie więcej wyrozumiałości zarówno do swoich błędów, potknięć, pomyłek, jak również do działań i wyborów innych ludzi. DZIŚ lepiej rozumiem, że każdy z nas jest inny i ma prawo się różnić, a ludzkie wybory nie mnie oceniać. DZIŚ już wiem, że jeśli pojawia się we mnie pokusa,…

  • Na tropie angielskich słówek… o potędze książek obrazkowych

    Kochani, to moja ostatnia (w tym roku) recenzja.  Bardzo bym chciała, byście poznali tę książkę. Być może już o niej słyszeliście? Być może już ją znacie… jeśli tak, zapraszam Was do jak zawsze osobistego wpisu, w którym wyjaśnię Wam z różnych perspektyw, dlaczego w moim odczuciu książki obrazkowe mają moc i świetnie rozwijają nie tylko małych, ale i dużych Czytelników. Bardzo lubię książki obrazkowe. Nasza przygoda z nimi rozpoczęła się od sezonowych  przygód bohaterów z Ulicy Czereśniowej. Lila miała ok. 18 miesięcy, kiedy siadałam z nią na naszej huśtawce i opowiadałam o tym, co wypatrywałam na poszczególnych stronach. Widząc jej ogromne zainteresowanie prezentowanymi historyjkami zaczęłam uzupełniać naszą biblioteczkę o kolejne…