Dzienne archiwum: 23 października 2017

W angielskim świecie – nauka przez zabawę :)

Dawno nie było u mnie wpisu książkowego. A tę książkę planowałam pokazać Wam już dawno temu. Cieszę się, że nareszcie mogę to zrobić.

“Angielski dla dzieci. PIOSENKI. Do słuchania, śpiewania i wspólnej nauki” (Wydawnictwo Edgard) to publikacja, którą warto mieć w domowej biblioteczce. W sposób niezwykle przystępny zaprasza dzieci do zabawy. A ja, jak wiecie, jestem wielką zwolenniczką nauki poprzez zabawę. W moim odczuciu jest to najskuteczniejsza forma zdobywania wiedzy. Dlaczego?

Ponieważ jeśli nabywaniu nowych umiejętności towarzyszy przyjemna atmosfera, spokój, radość, brak stresu, a nade wszystko muzyka, wówczas głowa z wielką łatwością przyswaja słowa, melodię, rytm, łącząc w całość wszystkie te elementy.

W książce znajduje się aż 15 znanych, angielskich piosenek.

Do publikacji dołączona jest płyta, którą można włączyć dziecku o każdej porze dnia (zarówno rano, jak i wczesnym lub późnym popołudniem), dzięki czemu będzie się mogło osłuchać ze słowami, zdaniami, zwrotami, literami alfabetu.  Wykonawcami łatwo wpadających w ucho piosenek jest wspaniały duet – 8 – letnie Brytyjka (Juliette Edwins) oraz jej Tata. Słuchając utworów można odnieść wrażenie, jakby się było świadkiem wspaniałej zabawy pomiędzy dzieckiem a rodzicem.

Bardzo podoba mi się fakt, iż przy każdej piosence oprócz wersji angielskiej znajduje się jej polskie tłumaczenie. Zadbano również o czytelników, którzy umieją grać na instrumentach, ponieważ możemy znaleźć zapis nutowy poszczególnych utworów. Kiedyś uczyłam się grać na pianinie. Przyznam się Wam, że ta książka zmotywowała mnie do odświeżenia sobie swojej muzycznej wiedzy z zakresu czytania nut i ich odtwarzania. Lila bardzo chętnie włącza się do tej zabawy ze mną. Mamy więc wiele pożytku ze wspólnej gry i śpiewania piosenek 🙂

Za co jeszcze pokochałam tę publikację? Za wersję karaoke, dołączoną do płyty. Lila jest na etapie, w którym uwielbia chwytać w ręce mikrofon (lub przedmiot, który go przypomina) i:

– tańczyć

– śpiewać

– naśladować ruchami ust tekst piosenek

Na końcu książki pojawia się Słowniczek z najważniejszymi  kategoriami słówek. Wśród nich możemy znaleźć:

– liczby

– dni tygodnia

– kolory

– zwierzęta

– przyrodę

– ludzi

– przedmioty

– cechy

– czynności i stany oraz

– miejsca

Przyznam się Wam szczerze, że tę książkę zabrałyśmy w naszą podróż do Stanów. Towarzyszyła nam w różnych momentach i pozwalała utrwalać nabywane na miejscu (oraz dzięki lekturze książek, sentencji, napisów pojawiających się na ulicach) słówka, zwroty, myśli.

Zauważyłam, że Lila w określonej sytuacji wydobywa z głowy rozmaite zwroty i używa ich w wybranym przez siebie momencie, który uznaje za odpowiedni 🙂 Bardzo lubi śpiewać alfabet w języku angielskim.

Naszą ulubioną piosenką jest “If  You’re Happy and You Know It”, ponieważ jest bardzo rytmiczna, łatwa do zapamiętania, radosna, wesoła, a jednocześnie zachęca dziecko do aktywności fizycznej (dzieci uwielbiają bić brawo, klaskać, a przede wszystkim być w ruchu).

Najważniejsza rzecz jest taka, że podczas wspólnego słuchania bardzo często śpiewam i tańczę razem z Lilą. Dla dzieci nie ma nic lepszego niż dorosły, który (na tyle, na ile możliwości i czas mu pozwalają) towarzyszy im w zabawie, który zaproszony do ich świata, z uśmiechem i radością dziecka potrafi do tego świata wejść i się w nim rozgościć.

Na koniec chciałam napisać, że w swojej biblioteczce mamy bardzo wiele publikacji Wydawnictwa Edgard i Kapitana Nauki. Dodam, że żadna nas nigdy nie zawiodła. Wręcz przeciwnie, mieliśmy dzięki nim mnóstwo frajdy i zabawy 🙂

Jeśli więc aktualnie poszukujecie dla dziecka wspaniałej publikacji, z którą miło, aktywnie i rozwojowo spędzicie czas, śmiało sięgnijcie po “ANGIELSKI DLA DZIECI”. I choć publikacja ta jest dedykowana dzieciom od 3 do 7 roku życia, myślę, że śmiało można ją puszczać już roczniakom i dwulatkom 🙂

Życzę Wam wspaniałego dnia i radosnej zabawy z tą inspirującą książkową propozycją.

M!