• Jak dobrze, że jesteś, krowo Matyldo :)

    Oto ona. Pomysłowa i szalona. Na imię jej Matylda 🙂 Ma barwne czarno – białe łatki i prawe oko otoczone czarną oponką 🙂 Gdy zachodzi potrzeba, przywdziewa na siebie szalik lub czapkę. Mieszka na wsi wraz z pracowitą gospodynią i innymi zwierzętami.  Nierzadko pomaga listonoszowi roznosić pocztę. Jest ciekawa świata, pomysłowa i szalona. Po wyrazie jej pyszczka czasem trudno odgadnąć, co w danym momencie czuje. Jak dla mnie, stanowczo za rzadko się uśmiecha. Jest przecież taka urocza 🙂 Najwięcej emocji znajduję w jej oczach, które dobrze ukazują: strach, zdziwienie, zaskoczenie, zadowolenie a nawet błogość. Bywają momenty, w których Matylda czegoś się przestraszy i wówczas całą sobą to pokazuje. W przeważającej…

  • Czy Twoje dziecko zasłużyło? O wychowaniu do grzeczności…

      Gdyby ten wpis powstał rok temu, z pewnością byłby bardziej skrajny niż w chwili obecnej. Dzisiejszy tekst nie wynika z chęci wymądrzania się lub narzucania swojego obrazu świata. Do rozmaitych doświadczeń dochodzę swoją indywidualną drogą, metodą prób i błędów. Nie boję się o nich pisać. Myślę, że każdy z Was to rozumie. Trudno byłoby znaleźć moment życia, w którym nie popełniamy błędów, nie mamy potknięć lub (aby inaczej to nazwać) nie odbieramy cennych życiowych lekcji. One najlepiej kształtują nas jako ludzi. W dzisiejszym wpisie chciałam wspomnieć o grzeczności. Dlaczego akurat o niej? Ponieważ za kilkanaście dni Mikołaj, w związku z czym pokusa pojawi się wiele, wiele, wiele razy. U…

  • Bo w gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy tacy do siebie podobni

    Od kiedy przestałam pisać już tylko do przysłowiowej szuflady, w mojej głowie wielokrotnie pojawiają się burze. Zamieszkują wątpliwości. “Dziewczyno, po co? Nie za dużo? Nie za szczerze? Nie nazbyt odważnie? A to, co piszesz jest już zbyt prywatne, czy jeszcze do przełknięcia A o czym w ogóle jest Twoja Mowosfera? To jeden wielki MISZ – MASZ. ? Czy tych ludzi w ogóle to interesuje? Owszem, lubisz pisać, ale co jeśli nie zostaniesz zrozumiana? Co jeśli ocenią, osądzą, będą krytykować?” Krytyka to przecież rzecz ludzka, a jak boleć potrafi… Potrafi też znacznie przyspieszyć rozwój. Uczy pokory. Czyni silniejszym, jeśli wyciągniemy z niej lekcję… Bolesną, lecz potrzebną. Życie jest nieustannym balansowaniem. POMIĘDZY…

  • To właśnie ja…

    Moje ostatnie poranki są do siebie bardzo podobne… Otwieram oczy i sprawdzam: “Boli tak samo, czy nieco mniej?”, jednocześnie zastanawiając się, czy odzyskiwanie formy zmierza w dobrą stronę. Zza drzwi dobiegają mnie rozmowy Marka i Lilci. Jej radosne pokrzykiwania w trakcie szykowania się do przedszkola… Po chwili (tak, tak, dzieje się tak codziennie 🙂) słyszę kroki do pokoju, w którym leżę. Wchodzą ONI. Każde trzyma coś w ręku.ON zwykle talerz z kanapkami, dwa kubki termiczne (jeden z herbatą a drugi z kawą), obrane jabłuszka i witaminy. ONA rysunek, który chwilę wcześniej dla mnie zrobiła.Dziś otrzymałam uroczego kotka podpisanego, jak zawsze, “Dla Mamy”. Od kiedy uczę ją czytać (bo bardzo mnie o…

  • “Zabiorę Cię właśnie tam… ” – o tym jak LIŚĆ odkrywał DOBRO…

    Trzymam w rękach książkę wyjątkową. Myślę, że każda osoba, która czyta regularnie moje wpisy mogłaby postawić mi pewien zarzut: “OK Magda, ale jak mam wybrać książkę godną uwagi, skoro u Ciebie wszystko jest: “niesamowite, niezwykłe, cudne, wspaniałe, wyjątkowe” itp.” Miałaby rację ta osoba…  Wiele opisywanych przeze mnie rzeczy jawi mi się właśnie jako coś szczególnego, coś, do czego lubię i chcę wracać, ciesząc się, że TO COŚ jest w moim domu. Że mnie otacza, wypełnia moją przestrzeń, umila zmagania z codziennością lub zwyczajnie… daje szczęście. Jest we mnie dużo wdzięczności, zachwytu nad możliwością cieszenia się obecnością książek w moim domu i życiu. Oddzielne półki wypełniają publikacje z motywem świątecznym. Na…