• “Benio, tata i reszta świata”, czyli opowieść o tym, jak można się różnić

    My – ludzie – różnimy się. Różni nas kolor włosów, oczu, skóry. Różni nas wzrost i osobowość. Różnią nas przekonania, poglądy, umiejętność radzenia sobie z wyzwaniami. Nierzadko my – dorośli – nie radzimy sobie z tymi różnicami. Trudno nam, gdy w komunikacji z drugim człowiekiem dostrzegamy, że on myśli i czuje inaczej niż my. Postrzega tą samą sytuację lub zachowanie w odmienny od naszego sposób.  Ponieważ różnimy się, na te różnice również różnie reagujemy.  Na nasze reakcje w dużej mierze wpływają oczekiwania i przekonania, które posiadamy. Nie zawsze jesteśmy ich świadomi.  Świadomość wymaga pochylenia się nad sobą, odwagi do konfrontacji z tym, co czasem pragniemy upchnąć najgłębiej, jak się da.…

  • Uwielbia(ła)m Cię karmić – opowieść wyjątkowa

    Trzymam w rękach książkę. Powoli przejeżdżam dłonią po okładce, próbując wyczuć wyróżnione specjalnym lakierem drukarskim elementy. Aby lepiej wszystko poczuć, zamykam oczy.  Okładka jest matowa, przyjemna w dotyku.  Ostatnim elementem mojego zapoznawania się z wyjątkowymi publikacjami jest ich WĄCHANIE. Mam nadzieję, że miłośnicy słowa drukowanego zrozumieją, co mam na myśli. Lubię zapach książek. Lubię się nimi otaczać i mieć je blisko. Książka, o której chcę Wam napisać jest wyjątkowa z wielu względów: 1.) Powstała w czasach pandemii. Została napisana już wcześniej, ale główny etap wydawniczy przypadł na czas niepewności, lęku, obaw, niejasności. Wielu postawionych pytań bez jednoznacznej odpowiedzi. Wyobrażam sobie, że w trakcie procesu wydawniczego pojawiały się wyzwania, które nie…

  • >> Uważne życie… toczy się tu i teraz. Zacznij od dziś. <<

    Gdy myślę sobie o przyszłości moich dzieci, czasem odczuwam niepokój. Zastanawiam się, w jakim świecie przyjdzie im żyć i mierzyć się z wyzwaniami. Czasami zastanawiam się, jacy będą (moja córka i syn), jak będą radzili sobie ze stresem, niepokojem. Od dłuższego czasu interesuję się tematem uważności, powszechniej znanej jako mindfulness. Ponad trzy lata temu rozpoczęłam kurs w tej tematyce. Po dwóch spotkaniach niestety musiałam go przerwać ze względu na operację, której skutki utrudniły mi powrót na zajęcia i regularną praktykę. Mój nauczyciel o mnie nie zapomniał. Zaproponował powrót do kolejnej , wiosennej grupy w następnym roku. W ciągu kilku tygodni miałam niebywałą okazję na 2,3 godziny zatrzymywać się i praktykować:…