• Jak dobrze siebie znamy? – zaraz się przekonamy…

    Mija miesiąc, od kiedy większość z nas zamknięta jest w domach. Wyjście na balkon, taras, ogród stanowi cudowną odskocznię i umożliwia kontakt ze światem. Z naturą. Nie jest to łatwy czas. Zarówno dla nas – dorosłych, jak również dla naszych dzieci. Każde z nich, w zależności od usposobienia, wieku, stopnia rozumienia sytuacji, może różnie przyjmować aktualną sytuację. Pierwsze doświadczenia z lekcjami w formie e-learningów w naszym domu zostały zaliczone. Początkowo Lila była zadowolona, mogąc uczestniczyć w takiej formie w zajęciach. Cieszyła się, gdy pojawiła się możliwość wirtualnego spotkania z koleżankami i kolegami. Im dłużej trwa stan zamknięcia, tym bywa trudniej. Jednym z najczęściej powtarzanych u nas marzeń jest to, aby…

  • Uwielbia(ła)m cię karmić…

    Od ponad siedmiu lat jestem mamą. Od kilku miesięcy mamą podwójną. Na nowo odkrywam uroki i wyzwania płynące z podwójnego macierzyństwa, doświadczając bogactwa emocji, przemyśleń, odczuć. Przyglądam się rozwojowi mojego synka, który z dnia na dzień pokonuje milowe kroki w swoim rozwoju. Świadome dźwięki, chwytanie przedmiotów i zaciskanie ich w dłoni, unoszenie nóżek tak, by mogły dotknąć je jego rączki. I to, co uwielbiam – czyli pierwsze dźwięki, które z dnia na dzień coraz bardziej się różnicują i przybierają na mocy. Widzę, jak Nikoś zaczyna bawić się swoim głosem i niezmiennie mnie, mamę – logopedkę – to zachwyca. Jest jeszcze jeden, bardzo istotny dla mnie, osobisty i nieco intymny kawałek…