• O bohaterce innej niż wszystkie :)

    Będę z Wami szczera. Jeszcze kilka lat temu ta książka nie cieszyłaby się moim zainteresowaniem. Jak bowiem można prezentować dziecku tak czarny i psotny charakter. Bohaterkę, która może promować TAKIE zachowania. Która może używać TAKICH słów. Która może robić TAKIE rzeczy? Dlatego bardzo się cieszę, że ADELKA pojawiła się właśnie teraz. Gdy mój kontakt z literaturą dziecięcą i stosunek do różnych treści bardzo się zmienił (i wciąż zmienia. Razem ze mną dojrzewa). Pamiętam pewien live, w czasie którego Ania Oka (Zabawkator) mówiła o różnorodności. Odnosząc się do książek wskazywała, że dobrze byłoby prezentować dziecku różne światy. Pokazywać odmienne ludzkie zachowania i postawy. Bowiem my – ludzie – nie jesteśmy identyczni.…