• “Szkoła neuronów” – czyli dlaczego zachowuję się tak, jak się zachowuję

    Jaka to jest fajna książka. Ja wiem, że słowo “fajna” jest tak ogólna i mało precyzyjna, że trudno wyjaśnić nim fenomen tej publikacji. Ale innego słowa na ten moment nie znajduję. Nie wiem, czy kiedykolwiek Wam o tym pisałam, ale jednym z przedmiotów, z którym w liceum najbardziej sobie nie radziłam, była BIOLOGIA. Mój mózg nie był w stanie dobrze i trwale przyswoić wiedzy, która pojawiała się na lekcjach. Miałam zwykle wielkie trudności z doszukiwaniem się powiązań pomiędzy poszczególnymi zagadnieniami, w związku z czym każda treść i zagadnienie były u mnie oderwane od siebie. Dzięki BIOLOGII dowiedziałam się, czego “nie ogarniam” i w czym zwyczajnie jestem kiepska. Moje przypuszczenia potwierdzały…