Dobra książeczka – o książkowej serii dla najmłodszych czytelników

W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam pokazać książeczki, z których pomocą możecie wprowadzać Wasze dziecko w świat obrazów, kolorów oraz dźwięków.

Seria Dobra Książeczka Wydawnictwa Tekturka składa się z siedmiu tekturowych książeczek z zaokrąglonymi rogami, przeznaczonymi dla najmłodszych dzieci. Ciekawym rozwiązaniem jest w niej to, iż każda książeczka ma wyodrębniony przedział wiekowy w oparciu o etap rozwoju dziecka.

Część 1 zawiera obrazki kontrastowe w czterech dominujących kolorach: czarnym, białym, zielonym, czerwonym.  W chwili urodzenia dziecko widzi przedmioty, ludzi, obiekty jak za mgłą. Warto zbliżać swą twarz na niedużą (ok. 20 cm) odległość tak, by dać młodemu człowiekowi szansę na dostrzeżenie naszych oczu, ust, wyrazu twarzy. Kontrasty (w pierwszych miesiącach głównie kolory: czarny i biały, a w kolejnych : pomarańczowy, czerwony, niebieski, zielony) pomagają skoncentrować uwagę dziecka. Wspierają rozwój wzroku. W części 1 mamy wyodrębnione różne kształty (koło, kwadrat, trójkąt, kwadratowa biało – czarna szachownica, księżyc – rogal). Pojawiają się w niej pogrubione czarne linie na białym tle. Słowem, grafika przykuwająca uwagę dziecka w kontrastowych, czterech dominujących kolorach.

Część 2 skierowana jest dla dzieci w wieku 3 – 6 miesięcy. Oprócz wyżej wymienionych, pojawiają się dwa dodatkowe kolory: żółty i niebieski. Grafika jest jeszcze bardziej różnorodna (dziecko ma szansę oglądać biedronkę w czarne kropki, dużo mniejszą niż w poprzedniej książce czarno – białą szachownicę, dużego liścia, piłkę, grzechotkę, ryby, jak również pierwsze tło (słońce i morze)). Obrazki są różnorodne, różnobarwne, zarówno czarno – białe, jak również w kolorach mieszanych. Bardzo podoba mi się karta na czarnym tle z białymi kołami, wypełnionymi w dowolny sposób przez cztery dodatkowe kolory: niebieski, czerwony, żółty i zielony. Dlaczego? Ponieważ dużo łatwiej wyłapać je wzrokiem spośród innych kolorów. Podobnie jest z kartą, na której widać cztery ryby (trzy białe i jedna żółta – od razu przykuwająca uwagę).

Część 3, dedykowana młodym odbiorcom od 6 do 12 miesiąca życia, jest jedną z moich ulubionych części, ponieważ zawiera zbiór zwierząt wydających najpopularniejsze wyrażenia dźwiękonaśladowcze. Podoba mi się prosta, jasna i czytelna grafika (czarna, gruba kreska i charakterystyczne dla danego zwierzęcia ubarwienie). Jakie zwierzęta pozna młody czytelnik w  części 3? Świnię, krowę, konia, kaczkę, kozę, kurę, myszkę, psa i kota. Pod każdym zwierzęciem pojawia się tekst będący podpowiedzią, jakie wyrażenie dźwiękonaśladowcze warto w nim użyć.

Kolejne cztery części wydzielone są ze względu na określone przedziały wiekowe:

1.) 1 – 1.5 roku

2.) 1.5 – 2 lata

3.) 2 – 2.5 roku

4.) 2.5 – 3 lata

Rok pierwszy w Serii Dobra Książeczka stanowi symboliczny moment, w którym dziecko wchodzi w świat opowieści. Im część wyższa, tym więcej tekstu. Historie są proste, przyjemne, w charakterystyczny, bogaty w kolory sposób zilustrowane. Autorką grafik w trzech pierwszych częściach jest Karolina Cichoń – Wydrych, natomiast ilustracje w opowieściach w kolejnych czterech częściach przygotowała Beata Rylska – Kowalska.

Część 4 opisuje wyprawę małej Zuzi i jej mamy na spacer. W trakcie wspólnego wyjścia dziewczynka obserwuje przyrodę, zwierzęta, ludzi. Z pomocą tej książeczki możemy utrwalać wyrażenia dźwiękonaśladowcze.

Część 5 opisuje przygody Zosi i Franka, którzy wyszli z rodzicami na plac zabaw. Podczas pobytu na dworze bawili się z dziećmi i korzystali z różnych atrakcji. W tej części można wprowadzić dziecko w świat relacji społecznych, porozmawiać o emocjach i utrwalać nazwy przedmiotów.

Część 6 stanowi zaproszenie do wyjazdu Antosia, Hani i ich rodziców na wakacje. W trakcie szykowania oraz podróży mają różne przygody, o których można z dzieckiem porozmawiać.

Ostatnia część 7 to zaproszenie do świata królika Maksa i jeża  o imieniu Nunio. Koledzy idą razem na spacer, nie biorąc ze sobą parasola. W trakcie wyjścia łapie ich ulewa. Ta część zawiera więcej tekstu i opisuje nieco dłuższą historię, po przeczytaniu której można z dzieckiem porozmawiać o tym, co spotkało chłopców oraz wspólnie zastanowić się, na co mogliby zwrócić uwagę przy kolejnym wyjściu.

Podoba mi się ta książkowa seria. W ciekawy sposób pokazuje, na jakie elementy warto zwrócić uwagę w czasie wprowadzania dziecka w świat książek, mowy i życia. W jednej serii mamy zbiór różnych opowieści, w których każda kolejna może stanowić utrwalenie i rozszerzenie wiedzy zawartej w części poprzedniej.

Chciałabym jednak, abyście wiedzieli, że ten wiek sugerowany jest … pewną propozycją. Dla mnie oznacza to, że mając całą serię, śmiało warto pokazywać nawet młodszemu dziecku kolejne części i z ciekawością obserwatora patrzeć na jego reakcję. 8 – miesięczny Nikoś jest już wprawionym słuchaczem (słuchał, jak czytam jego starszej siostrze długie opowieści jeszcze gdy był w moim brzuchu.) Dlatego ja czytam mu, opowiadam, nazywam obrazki ze wszystkich siedmiu części. A jeśli widzę, że tekst jest dla niego za długi i jego uwaga jest rozproszona, wówczas sama snuję opowieść, używając wyrażeń dźwiękonaśladowczych, które go ciekawią. Was również gorąco zachęcam do takiego różnorodnego kontaktu z książkami.

A teraz wiadomość najważniejsza. Jeśli zechcecie zaprosić Serię Dobra Książeczka do swojego domu, w listopadzie do księgarń trafi Nowa Seria Dobra Książeczka ze nowym tekstem Agnieszki Starok oraz pięknymi, barwnymi, charakterystycznymi ilustracjami Agnieszki Filipowskiej oraz Karoliny Cichoń – Wydrych. Widziałam na stronie Wydawnictwa Tekturka, że zapowiada się fantastyczne wznowienie.

A czy Wy znacie tą książkową serię?

M!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *