Zawsze kiedy wracam do domu po dłuższej lub krótszej nieobecności pierwszym odgłosem, który słyszę jest energiczny tupot małych stóp, które ciągną Lilę do przedpokoju, aby mnie przywitać. “Mama, mama, mama” – woła wówczas w ekscytacji i wskakuje mi na ręce 🙂 W jeden z takich…