Dzienne archiwum: 30 marca 2017

Jesteś wyjątkowy dlatego, że jesteś… –> książkowa inspiracja.

W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam polecić kolejną niezwykłą książeczkę autorstwa Nancy Tillman –> “The crown on your head”, czyli “Korona na twojej głowie”.

Opowieść rozpoczyna się od słów korony, skierowanej do jej właściciela, którym jest każde dziecko. Na jego głowie spokojnie spoczywa korona, mieniąca się cudownym blaskiem. Mówi ona do małego człowieka:

Jestem stworzona z magii, której większość ludzi nie dostrzega. Uważam, że jest to bardzo mądre rozwiązanie. Gdybyś kiedykolwiek się martwił i koniecznie chciał wiedzieć, możesz mówić, że znajduję się na twojej głowie z powodu ciepła, które daje mój blask. Połóż swą dłoń na czubku głowy. Czujesz mnie? To dobrze. Możesz pożegnać swoje zmartwienia i zacząć żyć.”

Ta książka opowiada o wyjątkowości każdego człowieka. O tym, jak opowiadać o niej dziecku. To mała ściąga pomocna w podkreślaniu faktu, iż posiadamy wewnętrzny blask, którego ciepło promieniuje na nasze ciało, od stóp aż do czubka głowy.  Ten cudowny blask – coś co na swój indywidualny sposób wyróżnia nas każdego dnia – pojawia się tuż po naszych narodzinach.  Rodzimy się zatem jako osoby wyjątkowe, szczególne, niepodrabialne. Nikt inny nie jest w stanie nas zastąpić. Tę krótką, bajkową, malowniczo zilustrowaną historię warto by było czytać dziecku, aby pamiętało, że dla nas jest kimś niezwykłym. Korona jest symbolem naszej wyjątkowości, wspaniałości, szczęścia, którym obdarzamy innych przez sam fakt naszego istnienia. Wzruszają mnie tak proste, a jednocześnie wymowne słowa skierowane do dziecka:

Narodziłaś/eś się, aby błyszczeć, świecić cudownym blaskiem. Nie ma słów, które mogłyby opisać to, jak wiele w życiu możesz osiągnąć“.

Taka książka to piękna przypowieść nie tylko dla dziecka, ale też dla każdej osoby dorosłej, której poczucie własnej wartości jest, delikatnie mówiąc, nadszarpnięte. Słowa pojawiające się na poszczególnych stronach pozwalają nam – dużym – uświadomić sobie, że nie ma drugiej osoby, która byłaby w stanie wykonać daną czynność, realizować określoną pasję, mówić, reagować na sytuacje życiowe w taki sposób jak my. To czyni nas wyjątkowymi. Jedyne, co musimy zrobić, to uwierzyć w naszą moc, naszą siłę, nasz blask.  W książce autorka pięknie podkreśla fakt, iż inne dzieci, inni ludzie noszą swoją własną koronę, która jest nieporównywalna. Jest częścią każdego z nas, nawet jeśli nieuświadomioną.

No one’s brighter, no one’s duller. It’s only  a crown of a different color“. (“Nie ma lepszych i gorszych, każdy człowiek nosi własną, różną od innych, koronę.” Różnimy się i to właśnie jest piękne – to moje tłumaczenie powyższych zdań).

Chociaż wiem, że dzisiejszy świat pełen jest okrucieństwa, przemocy, zła, złośliwości, cynizmu, braku poszanowania dla ludzkiej odmienności, wyśmiewania tego, co określona grupa uzna za “inne”, myślę, że warto uczyć dziecka dwóch najważniejszych rzeczy:

1.) tego, że dla nas jest ono wyjątkowe i szczególne, że kochamy je za sam fakt jego istnienia. Że w życiu może osiągnąć wszystko, jeśli jego działaniom będzie towarzyszyła wytrwałość, pracowitość, nie zrażanie się  trudnościami, poczucie wpływu na swoje życie, gotowość do popełniania błędów, serdeczność i życzliwość skierowana w stronę innych ludzi.,

2.) warto przyjmować ludzi takimi, jakimi są, w szczególności, jeśli mamy poczucie, iż znacznie się od nas różnią. Warto uczyć dzieci takich wartości, jak tolerancja, szacunek dla drugiego człowieka oraz asertywność – myślę, że jedno nie wyklucza drugiego – wręcz odwrotnie – jedno pięknie uzupełnia drugie. Nie mamy wpływu na postępowanie innych ludzi, ale dobro możemy rozpocząć od dzielenia się nim we własnym domu. Od uczenia dziecka, czym jest bezwarunkowa miłość, zrozumienia dla jego trudnych uczuć i trudności rozwojowych, szanowania jego odmiennych poglądów, pozwolenia mu na ubieganie się o to, co dla niego ważne, na wyrażanie własnego zdania. Książka, którą opisałam stanowi przepiękny pretekst, by malutkiemu dziecko podkreślać to, jak bardzo jest kochane i wyjątkowe.

Ze starszym dzieckiem można natomiast rozmawiać o tym, co składa się na wyjątkowość, jak można ją poczuć, zobaczyć, opisać. Idąc dalej można dyskutować na temat tego, czy wszyscy ludzie są i muszą być tacy sami, co daje nam różnorodność i odmienność myślenia oraz poglądów. Mam tu na myśli zachęcanie dziecka do przemyśleń oraz dostrzegania wartości w naszej wyjątkowości.

Jeśli mielibyście okazję sięgnąć kiedyś po tę książkę (mój egzemplarz został sprowadzony ze Stanów Zjednoczonych, w Polsce niestety nigdzie go nie znalazłam) to gorąco Wam ją polecam. Zarówno ze względu na cudowną treść, jak również przepiękne, subtelne ilustracje. Warto  otaczać się wyjątkowymi rzeczami (książkami w szczególności) 🙂

M!